Życie to nie bajka cz. 49

Dodano 9 sierpnia 2013, w historia, przez blogerka-pl

Skoro szczęście Cię nie może znaleźć to wyjdź z kryjówki i stań w najbardziej widocznym miejscu.

-Już jutro wielki dzień ! – zawołała Wiktoria wchodząc do pokoju, gdzie razem z Ritą szukały fryzur.
-Nom, w końcu – odetchnęła koleżanka.- Ciekawe jak egzaminy.
-Oj przestań! Daj na chwile odetchnąć.
-Hm, masz rację. Jaka tematyka tego rocznego balu jest ?
-„Serce oceanu”. Podobno ktoś miał zrobić z kartonu Titanica – zaśmiała się Wiktoria.
-Masz listę piosenek ?
-Tak już ci daje.

1.Weekend – Męska rzeczywistość
2. power play zawsze coś
3. cliver pokaz jak sie krecisz
4. cliver moje ciasto oszalało
5. cliver chodz kochanie
6 cliver ruszaj mała
7 cliver za oknem deszcz
8 cliver to ona mnie wyrwała
9 effekt krótka historia
10. effect uciekam od żony
11 effect ruda jest moja
12 effect tylko ona
14 effect kochanie zostan
15 power play skok w bok
16 power play chce sie zyc
17 power play chodź kochanie
18 power play wole Ole
19. Powiedz że chcesz
20. Za każdą chwile z Tobą

-To już rok – mruknęła nagle Rita.
-No tak, niestety.
-Żałujesz ?
-Nie wiem. Gdyby nie to co rok temu się stało, Mati by żył…
-Wiesz przecież, że to był płatny zabójca.
-Wiem, byłam na rozprawie.
-No to widzisz…
-Dajmy temu spokój, ok?
-Jasne – odpowiedziała Rita i sięgnęła po buty. – Te, czy te ?
Następny wieczór zapowiadał się rewelacyjnie.
Joaquin ubrany w czarny garnitur i z włosami podniesionymi wyglądał ładnie, wraz z Pauliną ubraną w niebieską sukienkę.

Jeszcze jedna noc, jeszcze jeden dzień, aż zapłonie światło, które poprowadzi mnie
jeszcze jedna noc, jeszcze jeden dzień wszystko zmieni się



-Hej – odezwała się, podchodząc do nich Wiktoria.
-Witam przewodniczącą – odpowiedziała dziewczyna.
-Chica – mruknął chłopak i ją przytulił.
-To znaczy ?- zapytała ciekawa Paulina
-Dziewczyna – odpowiedział Kacper, obejmując nagle swoją piękność.
-Słodko – odpowiedziała Wiktoria i pocałowała go.
Nagle oboje odeszli zostawiając Joaquina z Pauliną

-Witam was wszystkich – odezwała się Wiktoria, gdy muzyka została ściszona – Ten bal jest dla nas bardzo ważny. On jest, jak rytuał dla nas- 3-klasistów. Tę jedną noc chcemy poświęcić na zabawę i aby trwała jak najdłużej.
-Ostatnio bal trwał bardzo długo i dziś mamy nadzieje że będzie lepiej lub podobnie – dodał Kacper. –Zapraszamy do obejrzenia części artystycznej.
Odtańczyli poloneza najlepiej jak umieli. Później miała miejsce krótka prezentacja i obiad.

Plastikowa biedronko, Ty moja kochana. Zostań moją żonką,
Błagam Cię, Proszę Cię Na kolanach.


-Hej, Wika! – zawołał Joaquin.
-Hej, jest problem, albo coś ?
-Bo Dj może tylko kilka kawałków puścić.
-Ehh była lista…
-Tak, tylko że on części nie potrafi.
-Hm… a co umie ?
-Sobota- tańcz głupia,  Weeken – Ona tańczy dla mnie
-Aha, no to nie tak źle. A może znasz jakieś hiszpańskie ? – zapytała z nadzieję Wiktoria.
-Taa… by się coś znalazło.
-Świetnie – powiedziała i klasnęła w dłonie.

Esto llego a su final Cuanto te voy a extrañar Hoy que debemos partir, dejarlo todo hasta aqu


Pół godziny później.
-Świetnie tańczysz! – krzyknęła Paulina do ucha Joaquina, kołysząca się w rytm „Plastikowa biedronka”.
-Dzięki, ty też – szepnął jej z czułością i musnął płatek ucha. Dziewczyna zadrżała i się uśmiechnęła.
-Jesteś słodki – powiedziała.
-Ty też – odrzekł i ją pocałował.
Ona jeszcze się nigdy nie całowała, on- wiele razy. Był dla niej pierwszym razem i jej się to bardzo spodobało. Był delikatny, ale i namiętny. Jego pocałunki były głębokie i cały czas skubał lekko jej wargę. Gdy się odsunął mało co Paulina nie upadła.

A teraz już wiem co znaczą słowa kochać i brać. Już wiem, że warto jest od siebie coś dać.
Już wiem jak ważne są miłość i łzy. Już wiem sprawiłaś to właśnie Ty… Już wiem


-Wow – szepnęła łapiąc powietrze.
-Morze usiądziesz ? –zapytał.
-Tak, dobry pomysł.

Nie bo nie, zapamiętaj sobie słowa te, nie bo nie, jeszcze długo będziesz słyszał je, nie bo nie, zmień metody te znudziły się. Nie bo nie ooooo… Nie bo nie, zapamiętaj sobie słowa te, nie bo nie, jeszcze długo będziesz słyszał je, nie bo nie, zmień metody te znudziły się. Nie bo nie ooooo… Nie bo nie.


Nieopodal Wiktoria tańczyła z Kacprem.
-To już rok – szepnęła mu do ucha.
-Ale my jesteśmy starzy – zaśmiał się.
-Rok temu…
-Wika, to co było rok temu to przeszłość. Jesteś moją dziewczyną i nic tego nie zmieni.
-Jasne.
-No – mruknął i ją przytulił.

Moje miasto nigdy nie śpi Tak, jak Ty i ja
Moje miasto lubi grzeszyć W ciemną noc i za dnia


-Rita – odpowiedział zasapany Łukasz.
-Wiem, ale całujesz – odezwała się.
-Hm… dzięki. Może wracajmy ?
-Wiesz gdzie Wiktoria poszła z Kacprem, z dala od innych ?
-Gdzie ?
-Tu! I chcę ci powiedzieć to samo, co ona jemu wtedy.
-To znaczy ?
-Kocham cię – odpowiedziała i ponownie pocałowała chłopaka.

Bo Ty jesteś zajebista, to sprawa jest oczywista. Wyrosłaś na mądrą dziewczynę, dla Ciebie zabiję lub zginę.
Bo Ty jesteś zajebista, to sprawa jest oczywista. Wyrosłaś na mądrą dziewczynę, dla Ciebie zabiję lub zginę.


-Chodź, zatańczmy w kółku – zaproponowała Paulina, gdy już mogła swobodnie chodzić.
-Nie, wolę mieć ciebie cały czas – odezwał się Joaquin.
-To słodkie, ale ja chcę tam zatańczyć – marudziła.
-To idź.
-Serio ?
-Tak, a ja idę do Magdy – odezwał się i przeszedł koło niej obojętnie. Obiekt , który sobie wypatrzył, siedział na jednej z ławek w czarniej sukience z brokatem.

Bujaj się bujaj się nie zobaczysz więcej mnie, bujaj się bujaj się tak bez końca,
i ja też bujam się nie zobaczysz więcej mnie,  bujam się bujam się tak bez końca!


-Hej – zagaił.
-Oo…hej – odezwała się.
-Ty nie z Pauliną ?
-A ty nie z Karolem ?
-Dobra – mruknęła.
-Zatańczysz ? – wyciągnął w jej kierunku rękę.
-Hm… chętnie – odezwała się i podała mu dłoń.

Ruda jest moja moja moja …
Zakochałem się w dziewczynie. Włosy jasne oczy piwne
Lecz jej mama nagadała, mówiąc. Zostaw tego draaania
Lecz jej mama nagała, mówiąc. Zostaw tego draaaania
(blondynki jesteście?)


Następnego dnia wszystkich bolała głowa.
Dyrektor zakończył dyskotekę po 5 nad ranem, gdy dowiedział się ,że ktoś przyniósł alkohol.
Tego dnia, wszyscy spali w domu Łukasza.

Otagowane:  

21 Responses to Życie to nie bajka cz. 49

  1. ~Zuza pisze:

    o wow!Świetna notka :) Super akcja..jestem strasznie ciekawa,co dalej :) Mm..nie mogę sie doczekać! :) pozdrawiam i czekam na dalszy ciąg :) !!!

  2. ~Celina pisze:

    Super nota!Świetna :) Masz super talent ;DA co do Twojego wcześniejszeo opowiadania,to właśnie czytałam już je dawno temu{super opowieść}przed tym{oczywiście wspaniałym}opowiadaniem :D Masz super talent i czekam z utęsknieniem na kolejny post ;Dpozdrawiam ;*

  3. ~Beata pisze:

    super blog!

  4. ~Natalia pisze:

    Rozdział jest super i tyle!pozdrawiam!:)))

  5. ~Monika pisze:

    Bardzo fajny blog. Świetny pomysł na bloga. Jeśli możesz zajrzyj. Pozdrawiam.

  6. ~Anna pisze:

    super rozdział ;Dnie mogę się doczekać nastepnego…pozdrawiam :D

  7. ~Sylwia pisze:

    Świetna notka! ;]Ech,ale ty masz talent xDPisz znowu bo nie wytrzymam! ;]Cudny blog! ;****Aha, i u mnie est nowa notka…trochę dziwna,ale jakbyś chciała to znasz link i zapraszam ;*Pisz dalej! ;D

  8. ~Sandra pisze:

    o wow!Świetna notka :) Super akcja..jestem strasznie ciekawa,co dalej :) Mm..nie mogę sie doczekać! :)

  9. ~Sabina pisze:

    czekam na dalszy ciąg :)

  10. ~Diana pisze:

    Super notka ;]Ty to masz talent!Kocham Ciebie&Twoje opowiadanie xDTa cała historia jest niesamowita! ;]Strasznie wciąga więc błagam,pisz ;]..bo nie wytrzymam ;]pozdrawiam <3

  11. ~Dagmara pisze:

    Świetna notka! ;]Kurczę,jak ja Ci zazdroszczę talentu ;]Proszę,napisz szybko,bo nie wytrzymam ! ;*<3

  12. ~Gabriela pisze:

    Świetna notka ;]Teraz jestem starsznie ciekawa co dalej…

  13. ~Hanna pisze:

    świetne opowiadanie, wciągające, w pewnym momencie się pogubiłem, ale po chwili już się odnalazłem. Zostanę tu na dłużej :)

  14. ~Julka pisze:

    Cudna notka! :*<3

  15. ~Kamila pisze:

    hey ;*Cudna notka ;]Jestem pod wrażeniem :) (jak zawsze)Pisz dalej,bo jestem ciekawa dalszego ciągu(też jak zawsze)…Hmm…masz wyjątkowy blog(+ wspaniały talent i styl)

  16. ~Laura pisze:

    hej to super nota jak zwykle kocham twoje ksiazki przeciez wieszi MŻ tez och!!!!

  17. ~Paulina pisze:

    Pisz dalej i nie trzymaj mnie w napięciu… ;]pozdrawiam <3

  18. ~Olga pisze:

    Wspaniała notka,tylko jedyne, co mnie martwi to fakt,że niedługo skończysz opowiadanie na swoim cudnym blogu.. :( Wiesz,że uwielbiam Twój blog <3

  19. ~Izabella pisze:

    Jak Cie palnę to od razu zaczniesz pisac na kompie 10 rozdziałów do przodu!nie waż mi sie kończyć xD

  20. ~Ula pisze:

    Wspaniała notka :*Czytam dalej,bo dopiero co wróciłam i mam małe zaległości ;]

  21. ~Tereska pisze:

    Rozdział jak zawsze superaśny^^Nic dodać nic ująć xDNie wiem czy doczekam do kolejnego rozdziału ;p

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>