Życie to nie bajka cz.52 ★

Dodano 10 sierpnia 2013, w historia, przez blogerka-pl

„Życie czeka na trudne chwile, by objawić nam swoją jasną stronę”

Wiktoria stała przed lustrem, sama. Ubrana była w czarną spódniczkę mini oraz biała bluzkę, włosy podpięte, a grzywka opadała na czoło. Dziewczyna właśnie malowała oczy, gdy weszła jej matka.
-Wiktorio – zaczęła mówić.
-Tak ?
-Chciałam ci dać prezent na zakończenie roku i gimnazjum. Długo z ojcem zastanawialiśmy się, co ci dać. Stwierdziliśmy ,że to będzie najlepsze.- powiedziała i podała Wiktorii czarne pudełko. Dziewczyna zaskoczona otworzyła. Był tak naszyjnik ze złota, wisiorek przedstawiał serce. Uradowana pocałowała mamę w oba policzki i założyła naszyjnik.
Mama wyszła bez słowa, a Wiktoria dokończyła się malować.
Ktoś zadzwonił do drzwi i usłyszała dwa głosy.
-Oo witaj, świetnie wyglądasz – powiedziała mama.
-Dziękuję pani Żukowicz.
-Mów mi Aleksandro .
-Jasne, pani…
-Wiktoria u siebie – powiedziała ze śmiechem.
Usłyszała kroki na schodach i korytarzu. Później ciche pukanie w drzwi.
-Hej – odpowiedziała Wiktoria odwracając się w jego stronę gdy wszedł.
-Hej – odpowiedział przyciągając ja do siebie – dzieje się tu coś dziwnego
-Czemu ?
-Twoja mama kazała mi mówić do siebie po imieniu.
- To nic strasznego – zaśmiała się Wiktoria, wkładając kolczyki.- zaakceptowała cię.
-Mateusz też musiał mówić… – spojrzał na nią.
-Tak, to znaczy nie musiał, ale mówił – odpowiedziała spokojnie, powstrzymując łzy.
-Przepraszam – powiedział Kacper podchodząc do niej i przytulając ją.
-Spoko – powiedziała pociągając nosem.
-Mam coś dla ciebie – odpowiedział i wyjął mała bransoletkę ze srebra. – Pomyślałem, że wiesz… prezent.
-Jest piękny, dzięki- też mam dla ciebie – mruknęła i przeszukała torebkę, wyjęła z niej czarną opaskę. Białym markerem wypisane było ich imiona, oraz data kiedy zaczęli ze sobą chodzić.
-To już 4 lata ?
-Yhym…
-Jak ty ze mną wytrzymałaś ? – zaśmiał się i pocałował ją.
-Nie wiem… – odpowiedziała miedzy pocałunkami.
-Dziękuję, no to jedziemy ? – zapytał gdy skończyli się całować.
-Okej, rodzice przyjadą później.
Wyszli oboje z pokoju i zeszli na dół, gdzie rodzice Wiktorii siedzieli w dużym pokoju.
-Pięknie razem wyglądacie – odparła mama dziewczyny
-Dziękujemy – odpowiedział Kacper – do widzenia państwu…
-Kacper – upomniała Aleksandra.
-Musimy już jechać – powiedziała Wiktoria wyciągając Kacpra z pokoju.
Wsiedli razem na crossa Kacpra i pojechali w stronę szkoły. Przywitali się z przyjaciółmi i odbyła się ostatnia próba. Wiktoria i Kacper stali jako przewodniczący szkoły, Rita, Julka i Łukasz jako poczet sztandarowy. Tomek siedział samotnie na ławce, po raz ostatni w tej szkole.
-Witajcie uczniowie, nauczyciele i rodzice. Oto znowu się spotykamy, na zakończeniu. Pragnę aby każdy ten zapamiętał ten wyjątkowy dzień, gdyż już jutro będą wakacje. Pora sprzedać stare podręczniki i spalić zeszyty. – powiedział dyrektor, wchodząc na scenę. – Trzecioklasiści, dziś wasz ostatni dzień tutaj. Oczywiście możecie powrócić
na stare, że tak powiem, śmieci. Zawsze będzie dla was tu miejsce, nawet jeśli tylko na odwiedziny. A teraz zapraszam Kacpra oraz Wiktorię.
-Witajcie – rozpoczęła Wiktoria – dziś to już ostatni dzień, widzę wasze uśmiechy i łzy. Niektórzy będą tęsknić, a inni pewnie cieszyć się. Bo w końcu niedługo wakacje. Dla trzecioklasistów, jest gorzej gdyż nie wrócimy już tu, będziemy tęsknić za ukochanymi nauczycielami i będziemy starsi. Mam nadzieję, że utrzymamy kontakt z wami, albo chociaż się postaramy.
-Jako, że byłem przewodniczącym prawie dwa lata, nie mam pojęcia co powiedzieć – powiedział Kacper i od razu rozbawił salę. – Wiem, sorka. Nie przygotowałem sobie mowy jak zrobił to nasz dyrektor oraz jak zrobiła to moja ładna dziewczyna. Chodź Wiktoria powiedziała już wszystko, chciałbym, aby te dwa lata i wiele więcej, były najlepszym okresem w waszym życiu. Dobra nie przynudzam – znowu śmiech na sali – zapraszam na prezentację o naszym tutejszym życiu szkolnym.
Prezentacja przedstawiła każdą osobę z trzeciej klasy, później wycieczki, lekcje i pomoce. Chodź nazbierało się tego
dużo, pokaz trwał z dwadzieścia minut. Później zabrał głos dyrektor.
- Gimnazjum, czym to jest dla was, a czym dla nas, nauczycieli. Dla was jest to najlepszy okres w życiu, największe wybryki, problemy. Najsilniejsze więzi powiązały was, najgorsi nauczyciele, których tak kochacie kiedy trzeba się rozstać. Przeklęte dzienniki, które milion razy mieliście ochotę wyrzucić przez okno. Wiecznie za małe szatnie i walka z mundurkami. Wymyślane bóle głowy, brzucha, by tylko nie pisać sprawdzianu. Wagary, które dawały adrenalinę. Przesiedziane przerwy przy książkach, gdzie co drugie słowo to łacina podwórkowa. Wycieczki z których zdjęcia odzwierciedlały 1/10 niezapomnianych wydarzeń. Pewnie pierwsze papierosy i alkohol. Dużo szkolnych dyskotek oraz ściąg w piórnikach. Całe ręce we wzorach. Wychowanie fizycznie którego zawsze mało. Zawody po których kolana goiły się tygodniami. Akademie, które były jednym wielkim kabaretem. Ludzie, których nigdy nie zapomnicie. Pierwsze miłości, może drugie – powiedział to zerkając na parę przewodniczący – ale chciałem powiedzieć, że nigdy nie zapomnicie tych chwil, które tutaj przeżyliście.
Nagle rozległ się grom braw, każdy myślał tak samo.
Po skończonej akademii każdy z każdym się żegnał i odchodził do swoich domów.
-Czekajcie – zawołała Wiktoria widząc, że pierwsze osoby już wychodzą z sali. Wszyscy na dźwięk jej głosu zwrócili uwagę. – Kto idzie dziś na dyskotekę na zakończenie roku ?
-My ! – krzyknął cały tłum. Wiktoria roześmiała się i podała adres oraz czas. Przyjaciele szybko ruszyli w stronę domu Kacpra.
-Rodziców nie ma, ale pozwolili nam – odpowiedział wjeżdżając na podjazd. Dom był przestronny i ładny. Od frontu miał ogród, przecinała go tylko jedna ścieżka prosto do drzwi. Chłopak otworzył garaż i wjechał jednośladem. Kumple zrobili to samo.
-A gdzie są ? – zapytała ciekawa Julka
-W Anglii – odpowiedziała Wiktoria, uśmiechając się jak to spędziła dwa tygodnie razem z Kacprem.
Julka i Rita poszły do kuchni przygotować przekąski, Kacper i Wiktoria zajęli się muzyką a Tomek z Łukaszem przystrajali dom.
-Masz tu listę piosenek może być ?
-Zaraz sprawdzę, idź pomóc dziewczynom – powiedział chłopak odrywając się od podkręcenia radia i głośników. Przyciągnął ją i pocałował, długo i namiętnie.
-Już idę – odpowiedziała ledwo łapiąc powietrze.

Piosenki.
1.LMFAO – Sexy and i knowi t
2. LMFAO – Party Rock Anhten
3. LMFAO – Sorry Far Party Rocking
4. Remady & Manu-L –Holidays
5. Enej – Lily
6. Enej – Symetryczno liryczna
7.Inna & Daddy Yankee – More Than Friends
8.Kamil Bednarek – Cisza
9. Slayback –She Sexy
10. David Guetta – Sexy Bitch
11. David Guetta – Just One Last Time
12. Weekend – Ona tańczy dla mnie
13. Arash – Temptation
14. David Guetta ft Flo Rida & Nicki Minaj – Where Them Girls

Pół godziny później przyszła cała szkoła, wyłączając pracowników i zaczęła się zabawa. Wszyscy chcieli zakończyć rok szkolny hucznie. Ktoś nawet przyniósł sztuczne ognie. Zabawa trwała do trzeciej nad ranem.
Następnego dnia gdy Rita się obudziła poszła do kuchni i zobaczyła listy. Zaparzyła sobie kawę i zaczęła czytać. Po chwili przyszła Julka z Wiktorią, gdy zobaczyły listy adresowane do nich zaczęły piszczeć. Dostały się tak gdzie chciały, wszystkie razem.

Otagowane:  

25 Responses to Życie to nie bajka cz.52 ★

  1. ~Ewelina pisze:

    Hej , Świetny blog ! Powodzonka w prowadzeniu :)
    Zapraszam również na mój http://www.insanusestvita.blog.pl

  2. ~Karolina pisze:

    Fantastyczna notka ;) Właśnie doszłam do wniosku, że wszystkie twoje opowiadania mają parę wspólnych cech……nieważne… notka boska ! ;)

  3. ~Sandra pisze:

    Podobał mi się ten rozdział. Nie było w nim nic co mnie wyprowadziło z równowagi ;*

  4. ~Ania pisze:

    Świetna notka ;)
    Żałuje że już kończysz, ale cieszę się że odnalazłam twojego bloga, będę iść jego tropem :)

  5. ~Daria pisze:

    Że notka swietna Ci mówic nie musze.Ze dodałam do linek tez nie musze mówić.Ze przepraszam,ze zaniedbuje tego bloga,powiedziec powinnam.A wiec przepraszam ;*

  6. ~Olga pisze:

    Świetna notka jak zawsze :D I świetny wygląd ;) czekam na nn ! :***

  7. ~Wiola pisze:

    Hey!Widzę że nowy szablonik.Dzięki za zaproszenie bo się opłacało! Super Notka !!!Pzdr.

  8. ~Elwira pisze:

    Długa już ta twoja książka jak będę miała czas to może ją przeczytam. Też uwielbiam czytać książki najbardziej to fantastyczne. :) Nie mam niestety daru do pisania ale bardzo chciałabym mieć.

  9. ~Roksana pisze:

    Świetna notka ! Czekam na Nexta! xDD Pozdrawiam :** <3

  10. ~Ula pisze:

    o jejciu te niektóre piosenki są super!!!!!!!
    notka tez ;*

  11. ~Pamela pisze:

    Jezu dziewczyno ! Jestem gotowa paść przed Tobą na kolana XD Ale serio , przeczytałam twoje opowiadanie od początku do końca , niczego nie ominęłam : > strasznie mi się podoba : DD

  12. ~Inga pisze:

    Cudowne ;) Nie wiem, co napisać

  13. ~Sylwia pisze:

    Niesamowite!:0jesteś świetna:)bardzo ni się podoba jak piszesz:)i nie mów, że jesteś beznadziejna bo to nie prawda!:D

  14. ~Alicja pisze:

    Super notka pozdro.! wybacz, że się nie odzywalam, ale musiałam najpierw przeczytać wszystko.Umiesz tworzyć historie. Bardzo mi się podoba i proszę, powiadamiaj mnie koniecznie.U mnie nowy.Pozdrawiam,

  15. ~Diana pisze:

    Rozdział jest wprost niesamowity!Strasznie mi się podoba to co piszesz:D
    jest bardzo fajnyi dialog i jej myśli bardzo bardzo fajnie ciekawy i interesujący ; >Czekam na następny ; )

  16. ~Justyna pisze:

    Przeczytałam całe Twoje opowiadanie, a zajęło mi to trochę czasu, bo po pierwsze miałam zastój z netem, a po drugie bardzo mnie wciągnęło. twoje opowiadanie jest świetne. Rozdziały odpowiednie , ale nie męczące. tak miło się czyta.. ;)

  17. ~Myśka pisze:

    Masz cudowne notki! bez błędne i takie czyste! Aż przyjemnie je czytać! Mas ztalent , co do opowieści , naprawde ;P jestem pod wrażeniem . ^.^ Tylko kolor troche razi w oczy :P

  18. ~Bella pisze:

    Ale rozdział świetny, do tej pory rozpływam się tylko nad Twoim opowiadaniem…jest ono
    Boskie! boskie! Boskie!chce jeszcze! szkoda że to koniec ;/ może napiszesz jak to było w liceum ? :D

  19. ~Iga pisze:

    O ła xDWiesz co ? Ty cały czas mnie zaskakujesz ! :D Nie no, jesteś coraz lepsza, w co sama nie wiem, czy wierzyć, bo już na początku,uważam Cię za urodzone bóstwo xD

  20. ~Sylwia78 pisze:

    No nie! ja chce jeszcze!:)świetny rozdział!:D

  21. ~Eliza pisze:

    mówiłam Ci już, ze kocham twoje opowiadanie ? jesteś po prostu genialna ! czekam niecierpliwie na kolejny rozdział ! ; **

  22. ~Oliwia pisze:

    Świetny rozdział.To nic mogłaś pisać dalej,! xD
    nawet jeśli miałabym siedzieć tutaj do nie wiadomo kiedy i czytać jeden rozdział to bym siedziała : D szkoda że nie chcesz napisać do dalej tylko kończysz ;/* Pozdrawiam < 3

  23. ~maLt pisze:

    Witam :]
    Świetny blog ^ ^
    Byłbym bardzo wdzięczny za polajkowanie tej strony: https://www.facebook.com/maLtLA

    Dopiero zaczynam ^ ^
    Dziękuje :D

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>