Życie to nie bajka – Epilog ❤

Dodano 10 sierpnia 2013, w historia, przez blogerka-pl

Dedykuje to wam, wszystkim co czytają.

Życie to nie bajka, każdy o tym wie. Bajkę można powtórzyć – życia niestety nie…

Siedzieliśmy wszyscy w kawiarni. Ja i Łukasz, Wiktoria z Kacprem i Tomek z Julką.
W tle słychać te słowa:

,,Życie to nie bajka tu wszystko jest prawdziwe
z powodzeniem idziesz w przód za chwile wszystko zniknie
myślisz ze masz świat u stop i nie zmieni tego nic wiesz
jesteś tylko jednym z pionków który plansza życia idzie…’’



Podchodzi do nas kelner :
-Co podać państwu? – pyta, wyciągając notes i długopis z dużego fartucha. Ma na sobie czerwoną koszulę, oraz nieźle napięte czarne spodnie.
-6 piw poprosimy – odpowiada natychmiast Kacper.
-Czy coś jeszcze? – pyta kelner.
-Nie, dziękujemy – odpowiadam, a on odchodzi. Jestem ubrana w letnią zieloną sukienkę na ramiączkach, Julka przywiozła mi ją z Hiszpanii. Kosmyki włosów zaplecione są w dwa warkocze i związane razem, reszta włosów opada na ramiona. Spoglądam ukrytkiem na Łukasza, obejmuję mnie silnym ramieniem, pewny siebie, rozmawia spokojnie z resztą. Po ostatniej bójce nie widać już śladów. I dobrze, musi przecież dobrze wyglądać przy spotkaniu z nowymi ludźmi. Ubrany jest w zieloną koszulkę oraz krótkie szorty.
Wszyscy dostaliśmy się do tego samego liceum.
Z zamyślenia wyrywa mnie Wiktoria, która była ubrana w niebieską sukienkę również od Julki :
-Co się tak nie odzywasz, Rita?
-Zamyśliłam się.
-Ciekawe o czym. – pyta Tomek.
-No jak to? Pewnie o mnie – zaśmiał się Łukasz i przytulił mnie mocniej. Zawtórowałam mu i pocałowałam go w policzek. Kelner przyniósł nam nasze zamówienie. Wszyscy podnieśliśmy do góry i stuknęliśmy się szklankami.
-Za nowy rozdział – powiedział Łukasz.
-Za nowych znajomych – powiedziałam.
-Za nowe miejsca – mruknęła Wiktoria.
-Za nas – powiedział Kacper. Każdy się roześmiał i wypiliśmy. Dzień zapowiadał się super.
Nagle do kawiarni otworzyły się drzwi i weszła grupka ludzi. Podeszła do nas. Rozpoznałam jedną dziewczynę, miała czarne loki sięgające do ramion. Uśmiechnęła się do mnie.
-Hej, możemy się przysiąść? – zapytał chłopak ubrany w biała bluzkę i czarne spodnie.
-Jasne- odparłam.
-Jestem Kamil, a to jest Anita, Karolina, Kamila, Agata Maryśka, a to Kuba, Karol, Marcin i Damian. – wskazał po kolei.
- Ja jestem Łukasz, a to jest moja dziewczyna Rita – odpowiedział przytulając mnie ponownie. – To jest Tomek i jego dziewczyna Julka oraz Wiktoria i Kacper.
-Miło nam, chodzicie teraz do ZSOKWL?
-Tak, a Wy? – zapytałam.
-Mhm – odparła dziewczyna z czarnymi włosami, jej duże brązowe oczy wyglądały super. – Anita. Przyjrzałam jej się lepiej. Miała na sobie biały top i czarną miniówkę. Na ramieniu tatuaż z literkami A i K. Po chwili Kamil zakrył mi tatuaż, kładąc rękę na jej ramieniu.
-To super, w jakiej klasie jesteście? – zapytała zaciekawiona Julka
-1A a wy?
-My też- odpowiedział Karol, miał na sobie niebieską koszulkę z napisem ,,Sumer’’ oraz ciemne jeansy. Po chwili zapłaciliśmy za piwa, i poszliśmy się przejść po paru, oraz lepiej poznać naszą klasę. Wydawała się fajna. Anita, Karolina Kamila, Agata i Maryśka były przyjaciółkami od przedszkola.
Szłam z Wiktorią pod ramię, rozmawiając z resztą dziewczyn. Chłopaki zaczęli gadać o swoich maszynach, okazało się, że każdy z nich miał swój motocykl.
Karol miał białą Yamaha R1, Kamil białą Yamaha R6 żółtego a Marcin czerwonego Suzuki Gsxr 1000. Damian miał suzuki bandit 650 s czarną.
Po śmieci Mateusza, rodzice postanowili dać nam kilka pamiątek po nim. Niedługo później wyjechali do poznania.
Każdy dostał zdjęcie nasze wspólne. Ja i Julka dostałyśmy kilka książek po nim. Tomek, Łukasz i Kacper rękawice bokserskie, gry i inne rzeczy ważne dla chłopaków w tym wieku. Wiktoria dostała motor oraz psa Mateusza. Z crossem nie wiedziała co zrobić więc chciała oddać rodzicom, oni nie chcieli. Powiedzieli, że może z nim zrobić co chcę. Wiec postanowiła go sprzedać, za dużo było z nim wspomnień, kupiec znalazł się od razu. Zapłacił sporą sumę za niego, a Wiktoria oddałam pieniądze rodzicom Mateusza.
-Nad czym tak rozmyślasz znowu? – zapytała Wiktoria.
-Sorki – odpowiedziałam speszona.
-Okej, nad czym tak rozmyślałaś? – zapytała Julka.
-Stwierdziłam, że to gimnazjum zmieniło nas, co tu się zdarzyło… chodź pierwszy rok był dość przyjemny. Ale te dwa lata… po tych trudnościach, które przeszliśmy razem – powiedziałam patrząc na chłopaków, spojrzałam na Julkę – i od dzielnie, nas wzmocniły, i ukazały kto jest prawdziwym przyjacielem.
-Cóż, za piękne słowa – powiedziała Anita.
-Dzięki – powiedziałam. – Ale mówię serio.
-No faktycznie masz rację. – odpowiedziała Wiktoria.
-Więc jaką masz tezę? – zapytała Julka naśladując głos naszej starej wychowawczyni.
-Życie to nie bajka… – odpowiedziałam.

________________________________________________________________________________________________________

Koniec ! :)

Dziękuję, tym co odwiedzali i czytali. Dzięki za komentarze i pociechy. :)

Opowiadanie nie poszło po mojej myśli na początku, a koniec miał być trochę inny. To nic, ważne żeby wam i mi się podobało. 

Pewnie kilka osób chciało by mnie zabić za to, że kończę ale… musi się coś skończyć aby zacząć coś całkiem nowego.  

Dodam jeszcze później, a może jutro linki do dwóch blogów.  Jeden z opowiadaniem a drugi o taki.

Otagowane:  

21 Responses to Życie to nie bajka – Epilog ❤

  1. ~Emila pisze:

    Ach, takie ładne i sympatyczne zakończenie. Hmm, nie spodziewałam sie, że na koniec wrzucisz jeszcze kogoś :D Mmm.Co tu dalej pisać? Będzie mi brakować tego opowiadania, to na pewno.Dopiero teraz zorientowałam się, że w takim razie pozostaje nam do czytania tylko jedno, jedyne opowiadanie.To straszne !Wiem, że masz głowę pełną pomysłów i wręcz czekam, aż stworzysz nowe opowiadanie ( opowiadania :D ) .Miłego wypadu, gdziekolwiek jedziesz :) )Pozdrawiam!

  2. ~Olusia pisze:

    czułam jakbym ich znała, jakby byli moimi sąsiadami i znała osobiście te pary…. wspominałam ich przygody…i nagle jakby ktoś odszedł. umarł ktoś znany.zrobilo mi się strasznie smutno, że to koniec…pewnie ułożą sobie zycie udanej końcówki wakacji .ja też ci dziękuję. za te opo.było niesamowite. i jako jedyne tyle razy wzruszyło mnie az do łez.pierwszy raz płakałam przy Gomie i …masz taką moc ze potem na MŻ2 i teraz tu…..czytam i nic a u cb…..moja ty Kikolko ;Dpzdr. Ubóstwiam cię :************************

  3. ~Agnes pisze:

    Bardzo sympatyczna końcówka. Cieszę się, że oni poznali nowych kumpli i są bez Maćka.I trochę mi przkro, że to już koniec tej historii. Ale wiadomo, wszystko co dobre kiedyś się kończy. Pozdrawiam!

  4. ~Alicja pisze:

    Szkoda, ale wszystko ma swój koniec ;(No, ale mam pewnoć, że bohaterowie żyje dalej, radzi sobie i mają kochające osoby, a to najważniejsze!Pozdrawiam :*

  5. ~Alex pisze:

    Opowiadanie cudowne bardzo, bardzo, bardzo :) ;p dziękuję :*

  6. ~Jesicia pisze:

    powiem Ci,że mogłabyś pisać tego drugą część…ale wiem,że i tak tego nie zrobisz…;dd yyy poprostu zachwycilo mnie to opowiadanie … przy osttanich odcinkach normlanie prawie zalałam klawiature tak sie poryczalam … strasznie pozytywnie piszesz … ;)

  7. ~Sara pisze:

    Po Pierwsze jestem zaskoczona oczywiście pozytywnie:)świetnie piszesz ale to już ci wcześniej pisałam:DSzkoda tylko, że tak to zakończyłaś i, że w ogóle to zrobiłaś…:p blog był świetny i bardzo dobrze mi się go czytało. Mam nadzieje, że będziesz mnie powiadamiała o wszystkich nowych rozdziałach na twoich blogach:)

  8. ~anna pisze:

    jeeeejku, szybko Ci poszło. Gratuluję, bo jak zawsze jesteś rewelacyjna. ;) ))szkoda, że to już koniec, jestem tym zrozpaczona.

  9. ~Kinga pisze:

    Dziewczyno, Kocham Cię za to jak piszesz!
    Te opowiadanie zainteresowało mnie bo miało tematyke muzyki ktora uwielbiam…. nie wiem skad czerpałas inspiracje te opowiadanie opuściłam kiedyś tam gdzieś około 33 rozdziału i dzisiaj znow na niego natrafiłam i widze ze skończyłas …przeczytałam do końca naprawde bardzo dobre opowiadanie tak trzymać ..ah no i .sorki za błedy i chaotycznną treść ale pisałam na szybko …. jescze raz szacun pozdro

  10. ~Lynna pisze:

    W dwa dni przeczytałam twojego bloga i powiem ci jedno. Masz talent i to wielki. Uwielbiam to opowiadanie jest fascynujące i kapitalne. Nawet nie wiem jak to powiedzieć. Wciągnęło mnie jak nie wiem

  11. ~Diana pisze:

    Nie znam Ciebie zupełnie a na tego bloga trafiłem przypadkiem. Teraz cieszę się, że tu trafiłem. To opowiadanie wywołało u mnie wiele wspaniałych emocji. Jakże pięknym tematem na opowiadania są uczucia, trafiłaś na podatny grunt. Treść jest taka wiarygodna, czytając można zapomnieć że to jest wymyślona historia i poczuć się naocznym świadkiem wydarzeń. Tak pięknie to wszystko ujęłaś. Masz niesamowity dar do takiego pisania, naprawdę wspaniale się czyta twoje słowa. Osobiście od samego początku kibicowałem Ricie i Łukaszowi. Gratuluję Ci pomysłu jego realizacji. Dzięki za miłe chwile spędzone podczas lektury Twojego bloga.

  12. ~Marta pisze:

    Zgadzam się w 100% z słowami wyżej wymienionymi osobami ;)

  13. ~XoXo pisze:

    Hej.. wpadłam na Twój blog przypadkowo.. ale ta opowieść tak mnie wciągnęła, że wciągu 2 wieczorów ją całą przeczytalam!! Historia poprostu przepiękna…!! Tylko już 2 dzień caly czas myśle o tym opowiadaniu.. i… czuje pewien niedosyt, gdyż np. mnie osobiście ciekawi jakpotoczyły się losy podrzędnych postaci typu Laury i Alberta? Czy będą mieli dzieci ? A także jak by to było gdyby Rita była z Maćkiem Bo szczerze mówiąc naprawdę chciałabym to wiedzieć, bo ja mam tak że jak coś czytam to wczuwam się w tą opowieść..Ale przyznam szczerze masz ogromny talent!!

  14. ~Mika pisze:

    masz talent dziewczyno ;)
    4ever twoje opowiadanie <3

  15. ~Anka pisze:

    Ciekawie piszesz ;) i ładny blog ;) pozdrawiam ;*
    4ever ! <3

  16. ~Kamila pisze:

    Ten blog jest świetny. Zaczęłam go czytać z jakieś trzy dni temu i nie mogłam przestać czytać. Masz talent i świetnie pisałaś tego bloga. Jesteś świetna w pisaniu bloga i musisz to kontynuować. Masz poprostu do tego talent i go rozwijaj. Życzę ci powodzenia ;D
    4ever !

  17. ~Patrycja pisze:

    nigdy przenigdy nie płacze nad książka mi może dlatego, że nie przeczytałam aż tylu co ty.mimo wzruszających scen nigdy nie ryczęwiele razy wyobrażam sobie ten ostatni rozdzia łdługo na niego czekaliś my aż mnie skręceło ze zdenerwowania gdy sprawdzałam blog.i o to pierwszy raz w życiu płaczę nad książką nad jej zakończeniemnie mówię tego by się podpodobać, zę jest piękne itp rozdział jest pięknyte słowa powtarzałam przez wszystkie rozdziały ale ten jest naprawdę nie wiem co powiedziećoczywiście czekam na coś nowego znając ciebieale co do drugiego opowiadania-kontynuacji ciemność nocy jestem jak najbardziej za.pewnie chciała mu powiedziec teraz o 2-tej prawdziwe ciążydomyśliłam się .dziękuje za tą cudowną książkę.a sprubuj mi w przyszłośći tego nie wydrukować!to cię znajdę!masz iść w przyszłośći z swoimi książkami do wydawcy i nie zartuję.czytałam takie bzdyry nie raz -a twoje są pięknei nie bądz skromna.wraz z tym opo i mnie cząstka umieratak mysleOR i MŻ2 są fajne ale to co innegozupełnie inna historiakocham twoje książkiszkoda ze to koniec-ale koniec zrobiłaś po mistrzowsku.znów nie będę spała w nocy :( (czekam na cośnowego i czekam na kontakt.:*<3333 love you :*:*

  18. ~M pisze:

    Bardzo ciekawa tematyka bloga, można powiedzieć, że o życiu. Tak się składa, że właśnie otworzyłem swój pierwszy, nowy blog o bardzo podobnej tematyce.
    Zapraszam serdecznie -> http://szarezycie.pl/

    M

  19. minka58 pisze:

    Cześć! Chciałabym wręczyć Ci nominację ”Liebster Blog Awards”, za trud włożony w prowadzenia bloga. To świetna okazja do bliższego poznania się w społeczności blogerek i blogerów. Wystarczy odpowiedzieć na 11 pytań. Szczegóły znajdziesz tutaj: http://mysecretdiarymd.blog.pl/liebster-blog-award-nominacja/ Miłej zabawy !

  20. Jeff The Killer pisze:

    O jejku, jeku, jeku *-* prześliczna historia! <3 bardzo realnie i szczegółowo opisana :3 szkoda tylko, że to już koniec, i że dopiero teraz odnalazłam tego bloga ;___; smuteg
    Możliwe, że nie przeczytasz tego komentarza, bo ostatnia notka została dodana spory ułamek czasu temu, ale jak tak to zapraszam do siebie :D
    jeffthekillervsthehalfbeast.blog.onet.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>